Subiektywny alfabet emigracyjny: R jak rozkrok emigracyjny

A photo by Todd DeSantis. unsplash.com/photos/W_9mOGUwR08

Zdjęcie: Todd DeSantis | Unsplash

Rozkrok emigracyjny, czyli życie jedną nogą w kraju pochodzenia a drugą w kraju, do którego się wyjechało. Od pierwszego dnia wyjazdu robiłam wszystko, żeby tylko go uniknąć. Nie wyobrażałam sobie życie trochę tu i trochę tam. I chociaż nie było łatwo, wiedziałam, że przez pierwszy rok nie pojadę do Polski. Nie dlatego, że nie chciałam, ale dlatego, żeby dać sobie szansę zbudowania nowej rzeczywistości. Czytaj dalej

Sentymentalno-motywacyjnie

photo-1465487031582-bbc9519cc957

Zdjęcie: David Schap | Unsplash

Olimpiada. Codziennie oglądam zmagania najlepszych sportowców na świecie. Patrzę na ich porażki, zwycięstwa, potknięcia. Czy tylko mnie Igrzyska nastrajają sentymentalnie?

Siedzę na wygodnej kanapie i płaczę razem z wygranymi kiedy słyszą hymn stojąc na najwyższym stopniu podium. Zgrzytam zębami z przegranymi i znowu pozwalam łzom płynąć po policzkach. Czytaj dalej

Kiedy człowiek się wyśpi

IMG_7525

Późny poranek z okna mojej sypialni.

Obudziłam się dzisiaj za piętnaście dziewiąta. To moja pierwsza, całkowicie przespana noc od miesiąca. Nie wiem co się stało, czy też nie stało, ale spałam, tak po prostu. Przebudziłam się w nocy jeden raz i tylko na krótką chwilę, a potem o siódmej rano i znowu o ósmej czterdzieści pięć. Co za szczęście.  Czytaj dalej

Niedzielny poranek

13770261_512620598932939_5782152197652598447_n

Zdjęcie: kaboompics.com

Plan był taki: wstanę koło ósmej, zjem spokojnie śniadanie w towarzystwie książki, ciesząc ucho niedzielną ciszą, a koło dziewiątej przysiądę przed komputerem i przez dwie godziny będę pisać albo gapić się w ekran. Potem spacer, kilka głębokich oddechów, jakaś przekąska i znowu pisanie. Czytaj dalej

Lekcja z gór


Poszłam na górską wycieczkę. Za cel obrałam sobie Lac des Corbeaux. Tabliczka na początku trasy skierowała mnie w las, a tam od razu zaczęła się wspinaczka. Im dalej w las tym było trudniej. Musiałam ciągle patrzeć pod nogi, żeby nie postawić stopy na śliskim, zdradliwym kamieniu. Kilka razy zastanawiałam się czy nie zawrócić, ale bardzo chciałam zobaczyć to jezioro. Czytaj dalej

Wymówki

kaboompics.com_Female hands on typewriter keyboard

Zdjęcie: kaboompics.com

Nie, nie będę się tłumaczyć z długiej nieobecności. A może jednak, tylko trochę. Bo chodzi za mną ostatnio pytanie: dlaczego nie piszę? Nie piszę na blogu, nie piszę w dzienniku, nie piszę nawet na Tweeterze. Na studia piszę tylko tyle, ile muszę. Dlaczego nie piszę, skoro to jest to, co chcę robić? Czytaj dalej

Olśnienie

photo-1448518184296-a22facb4446f

Zdjęcie: Roberto Nickson | Unsplash

Olśniło mnie wczoraj podczas czytania blogów. Już wiem dlaczego tak lubię zaczynać od nowa, codziennie, raz w tygodniu, co miesiąc. Już wiem dlaczego znowu mam ochotę wszystko zmienić, zacząć od nowa gdzie indziej albo zacząć robić coś zupełnie nowego. Już wiem skąd u mnie ta wieczna chęć zmiany, swędzenie tyłka.  Czytaj dalej

Subiektywny alfabet emigracyjny: P jak przyjaźń

photo-1446569971295-057569541991

Zdjęcie: Cristina Cerda | Unsplash

Przyjaciele. Ludzie, którzy znają nas od podszewki. Potrafią poznać po naszych oczach, że coś jest nie tak, albo że jesteśmy szczęśliwy. Ludzie, którzy znają nas tak długo, że pamiętają nasze wszystkie miłości, porażki i sukcesy. Ludzie, którzy wiedzą kiedy nas przytulić i kiedy nas ochrzanić. Przyjaciele, najbliżsi naszemu sercu, bo razem tyle przeżyliśmy. Czytaj dalej