Tydzień w moim telefonie #11

Week11

W zasadzie nie tydzień, tylko dwa tygodnie. Tydzień świąteczny i tydzień noworoczny. Tygodnie wypełnione pysznym jedzeniem i leżeniem na kanapie. Nie mam pojęcia jak to się stało, że nie przybyło mi 20 kilo. 

Przedświąteczne pieczenie ciast i ciasteczek zaliczam do sukcesów zeszłego roku. Upiekłam przepyszne ciasteczka migdałowe i pierniczki. Upiekłam też po raz pierwszy sernik, według przepisu mojej babci. Wyszedł przepyszny i zniknął zanim się obejrzałam.

To był tydzień dogadzania kulinarnego.Zrobiłam A. na śniadanie, a sobie na lunch, małe paczuszki naleśnikowe wypełnione smażonymi bananami z miodem i cynamonem. Za to A. wyczarował przepyszne zabaglione na poobiedni deser.

Ponieważ nie mieliśmy choinki w tym roku, musiałam w inny sposób stworzyć świąteczną domową atmosferę, co zrobiłam dekorując nasz świecznik. Prawda, że udana choinka mi wyszła?

To był też tydzień czytania i relaksu na kanapie. Czasem sobie myślałam, że mogłoby już tak być zawsze, ale pewnie szybko by mi się znudziło.

Week11-1

Tydzień sylwestrowo-noworoczny zaczęłam grypą żołądkową i dwoma dniami spędzonymi na kanapie. Po takim wypompowaniu żołądka nie miałam siły na nic.

To był też męczący tydzień dla naszych kocurów. Wybuchy petard to stanowczo za dużo dla ich uszu. Pierwszy dzień nowego roku spędziły na kanapie, odpoczywając i ciesząc się spokojem.

W tym tygodniu też dogadzaliśmy sobie kulinarnie. Upiekłam Parmesan shortbread według przepisu Nigelli Lawson i zrobiłam kopytka. Kolejny kulinarny debiut, pierwszy w tym roku.

Reszta tygodnia upłynęła mi na czytaniu Nad Niemnem, gazet i Italian Neighbours. 

Rok zaczął się więc mocno czytelniczo i mam nadzieję, że już mi tak zostanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s