Tu i teraz we wrześniu

IMG_8418

Jesień zaskoczyła wszystkich. Z dnia na dzień temperatura spadła do nastu stopni i zrobiło się mokro, bardzo mokro. Nie do końca byliśmy na to przygotowani. Chyba tliła się w nas nadzieja na piękny, ciepły wrzesień i stąd ogromny zawód odczuwalny na każdym kroku.

SŁUCHAM więc głównie odgłosów deszczu. Potrafi padać tak obficie, że budzi mnie z najgłębszego snu. To prawdziwe jesienne ulewy, gwałtowne, niespodziewane i długie. Do tego dodajmy wiatr i typowa, holenderska jesień gotowa.

CZUJĘ SIĘ różnie. Jednego dnia jestem spokojna z uczuciem, że wszystko wraca do normy, drugiego ogarnia mnie niepokój.

CHCIAŁABYM mniej się martwić wszystkimi dookoła i bardziej skupić się na sobie i sowich potrzebach. Jak na razie słabo mi to wychodzi. Empatyczna natura potrafi być przekleństwem.

JESTEM WDZIĘCZNA ZA mojego męża, jego wsparcie i cierpliwość do mnie. Bez niego nie byłabym tu gdzie jestem i nie miałabym odwagi zacząć od nowa po raz tysięczny. Ten wspaniały facet daje mi siłę i nadzieję. Razem planujemy wspólną przyszłość w innym wymiarze.

PRACUJĘ NAD powrotem do rutyny, do pisania, blogowania i tłumaczeń. Szukam nowej drogi do osiągnięcia celów.

UCZĘ SIĘ przy tym cierpliwości do samej siebie, ale również uczę się popełniać błędy. Powtarzam sobie, że zrobione jest lepsze od perfekcyjnego.

CIESZĘ SIĘ z nowego stanowiska w pracy, mimo że jeszcze nie wiem ile zarabiam i nie podpisałam nowej umowy. Równocześnie cieszę się na nadchodzący urlop. Po perturbacjach związanych z reorganizacją w pracy i chorobą teścia, bardzo potrzebuję odpoczynku i całkowitego oderwania się od codzienności.

CZYTAM genialną Ninę Stibbe, w tej chwili „Paradise Lodge”.

W międzyczasie pochłaniam kolejne części przygód Agathy Raisin.

OGLĄDAM po raz kolejny Gilmore Girls. To serial wspomagający we wszystkich gorszych dniach.

Jak Wam mija wrzesień?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s