Subiektywny alfabet emigracyjny: H jak Haarlem

IMG_6612

Moja przygoda w Holandii zaczynała się w Amsterdamie. Mieszkaliśmy tam w mieszkaniu wynajętym od znajomego brata A. Nie trwało to długo, bo ja przyjechałam w połowie czerwca, a już we wrześniu musieliśmy się wyprowadzić. Czytaj dalej

Reklamy