To był marzec

IMG_7893

Marzec nas nie rozpieszczał pogodą. Było dużo słonecznych dni, ale nie rozstawałam się z ciepłą kurtką. Internet pokrył się zdjęciami kwitnących magnolii, ale u mnie w okolicy dopiero było widać pąki. Drzewa zostały beżowo-szare, a ja zazdrościłam zieleni ze zdjęć znajomych w innych częściach Europy. Czytaj dalej

Tu i teraz w marcu

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czekałam na marzec jak na zbawienie. Myślałam o słońcu, cieple i schowanym do szafy zimowym płaszczu. Nie mogłam się bardziej pomylić. Wiatry, deszcze i od czasu do czasu słoneczne dni, które dawały złudną nadzieję na poprawę pogody. W lutym trochę przedwcześnie cieszyłam się brakiem zimowego dołka, dopadł mnie w pierwszych tygodniach marca. Nie chciało mi się nic. Nawet czytanie szło mi słabo. Czytaj dalej

Cała naprzód!

IMG_0368

Podsumowania tygodnia nie będzie. Nie chcę Was znowu zamęczać nudą przebijającą z tego postu. Dzisiaj spojrzę trochę wstecz, ale marzec aż się prosi, żeby patrzeć przed siebie. Marzec to miesiąc kalendarzowej wiosny, to zmiana czasu na letni, dłuższe dni i więcej słońca. To miesiąc początków, bo człowiekowi się więcej chce.  Czytaj dalej