Tu i teraz w marcu

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czekałam na marzec jak na zbawienie. Myślałam o słońcu, cieple i schowanym do szafy zimowym płaszczu. Nie mogłam się bardziej pomylić. Wiatry, deszcze i od czasu do czasu słoneczne dni, które dawały złudną nadzieję na poprawę pogody. W lutym trochę przedwcześnie cieszyłam się brakiem zimowego dołka, dopadł mnie w pierwszych tygodniach marca. Nie chciało mi się nic. Nawet czytanie szło mi słabo. Czytaj dalej

Tu i teraz w listopadzie

kaboompics-com_autumn-leaves-4

Zdjęcie: kaboompics.com

Posty z serii ‚tu i teraz’ podejrzałam na blogu worQshop.pl. Bardzo mi się spodobał ten pomysł, a ponieważ Kasia zachęca do jego podkradania, postanowiłam przenieść tę serię na grunt moich blogów.

Bardziej typowego listopada mieć nie mogliśmy w tym roku w Holandii. Deszcz pada prawie codziennie, nastały też szarości typowe dla niskich landów. Nisko zawieszone chmury, chłód, wszechobecna wilgoć. Listopad pełną parą. Czytaj dalej