A gdyby tak zacząć tańczyć w deszczu?

IMG_6430.JPG

Do końca roku zostało niecałe sto dni, a ja nawet nie jestem blisko osiągnięcia tego, co sobie zaplanowałam na samym początku. Życie postanowiło wchodzić mi w drogę ile tylko się da i zgubiłam cel z oczu, a raczej nie potrafiłam się przełamać i pracować na to, czego tak bardzo chcę. Wszystko inne wydawało się ważniejsze, miałam wrażenie, że walka o marzenia to wstrętny egoizm, że to nie jest dobry moment. Czytaj dalej

Reklamy